|
Moja sytuacja wyglada nastepujaca , w 2007 zrezygnowalem z uczelni i pojechalem do angli , jestem juz tutaj prawie 2 lata , mama mi powiedziala ze ostatnio dostalem list w ktorym pisze ze mam sie wstawic 7 listopada po bilet , list nie byl polecony normalnie wrzucili do skrzynki a mama otworzyla , chcialem wpasc do polski na 2 tygodnie , zarezerwowalem bilet na 10 grudnia i powrot do uk na 24 grudnia, nie wiem co teraz robic , boje sie ze jak przyjade to przy powrocie na granicy mnie zlapia, czy ktos z was moze mi doradzic w tej sytuacji co mam robic, czy sprawdzaja na granicy rygorystycznie, na pweno nie mam zamiaru isc do wojska , jestem w uk , mam tutaj prace , realizuje swoje marzenia a tu ktos bedzie mi ograniczal wolnosc i zmuszal do czegosc , nawet w kraja 3 swiata nie ma czegos takiego co to ma byc ? prosze doradzcie mi co mam robic
|